Zaskoczyć siebie samego. Zadziwić się sobą. Zachwycić tym,
co pokazuje zwierciadło. Zamknąć ramiona i poczuć, że tuli się siebie samego.
Wyruszyć od siebie do siebie. Dostrzec wszechświat w każdej najmniejszej
komórce. Przekroczyć strefę komfortu i wpaść w bezpieczne objęcia nieznanego. Sprawdzić
co znajduje się za zakrętem...
Dać szansę ŻYCIU. ŻYĆ.
Powiedziałam TAK. Otrzymałam więcej niż mogłam sobie
wymarzyć…
Upadałam. Leżałam. Wstawałam. Czasem KTOŚ mnie podnosił.
Czasem ON mnie niósł. A kiedy leżałam bez tchu ON oddychał za mnie. Kiedy byłam
martwa ON robił mi sztuczne oddychanie. Kiedy mnie nie było ON każdym kwiatem,
powiewem wiatru, falą, gwiazdą, napotkaną osobą mówił: JESTEŚ.
Wychodzę w nowy dzień. Obiecuję samej sobie BYĆ. Przepraszam
siebie za niebycie. Wybaczam sobie. Wskrzeszam siebie. Przeżywam katharsis. Mam
wrażenie, że każdego dnia od nowa. Gubię się we własnym mieście i znajduję nową
siebie. Wystarczy z głównej ulicy zejść kilka metrów w bok i już ukazuje się
nowa droga. Spaceruję z muzyką w uszach. Mój iPod płata mi figla, co chwilę
zmienia mi muzykę, przeskakuje od piosenki do piosenki, a ja z zaskoczeniem
odkrywam nowe dźwięki, słyszę nowe słowa, chłonę przesłanie, wyłapuję
odpowiedzi. Zataczam ogromne koło. Domykam cykle. Otwieram nowe. Koło życia.
Znikam w lesie, gdzie drzewa skąpane w świetle. Ostre.
Wyraźne. Soczyste. Kolory. Oddycham głęboko. Czuję jak moje żebra się
poruszają, każde z osobna i wszystkie razem. Czuję pulsującą krew. Smakuję ją
na języku. ŻYCIE. Za zakrętem prawie wpadam na wilczura. Właściciel przeprasza.
A mnie nie jest szkoda. Wiem po co… To się musiało zdarzyć. Nie było innej
drogi… Kilka przecznic dalej inny radosny pies wyrywa się właścicielce, ciągnie
ją za sobą, wędruje za mną, dotyka zimnym nosem mojej ciepłej dłoni, uśmiecha
się do mnie. Kolejne przepraszam, nie wiem co w niego wstąpiło. A ja się nie
gniewam, bo jakże to tak gniewać się na radość.
Moje stopy z każdym krokiem masują Matkę Ziemię. Jej się też
należy. Zwłaszcza jej. Dziękuję. Jestem wdzięczna. Tulę się do ogromnego
drzewa. Wnikam w nie, a ono we mnie. Jego soki z moją krwią wpadają do małego strumienia.
Piję. Powoli. Cierpliwie. Małymi łykami. Nie zabraknie. Woda szemrze: Nie
spóźnij się. ŻYJ.
Chcę. Dziękuję. Proszę. Obiecuję. Wybaczam. Uwielbiam.
Cierpliwie. Jestem. Tak jak potrafię. Z chwili na chwilę. Poszerzam.
Przekraczam. Małymi krokami. W teraz. ŻYJĘ.

Uwielbiam czytać Twoje posty. Są takie namacalne i prawdziwe. Potrzebowałam dawki Twoich słów, bym mogła przyznać się do upadku i potem wstać z podniesioną lekko głową.
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci kochana. Unosisz moje kąciki ust do góry ;)
zatem przysiadam nadmorską bryzą na Twych ustach i łaskoczę te kąciki coby się tak pięknie trzymały podniesione ku górze :)
Usuńściskam piękna i cudna! kto wie może los nas naprzeciwko siebie postawi... północ z południem... :-) a wtedy... oj... no wtedy to bądź gotowa na dawkę sporego szaleństwa :))
ŻYCIE. TAK. Całuję Twoje piękne dłonie przyjaciółko :*
OdpowiedzUsuńm.
przyjmuję pocałunki i odwzajemniam kochana, dziękuję.
UsuńŻYCIE nas całuje :*
Bardzo Bardzo Bardzo
OdpowiedzUsuńVVV
Oj bardzo. bardziej. najbardziej :*
UsuńAloha Aga:-)
OdpowiedzUsuńA psy i zagubieni ludzie przychodza do Ciebie, bo czuja Twoja dobra energie :-)
Masz wielka sile, dzieki!!!
Bartek
Aloha Bartku!
UsuńCieszę się, że wpadłeś w "gościnę" i zostawiłeś niteczkę ciepłej myśli! :) Niechaj kwitnie w Tobie i dookoła Ciebie!
Dziękuję...
Żyj, pełnią życia i pozwól żyć innym, nie oceniaj, nie krytykuj, pozwól żyć innym i niech wszyscy pozwolą żyć Tobie, tak niewiele, a tak nieosiągalne .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
dlatego trzeba próbować... próbować... i pewnego dnia... :-)
Usuńpozdrawiam słonecznie :)
tak...cudowne soczyste życie spijane róznymi smakami ...a my niczym te pszczoły.....a może nie....moze my niczym te kwiaty....w moze my tylko wiatr....
OdpowiedzUsuńcudowny aromat wydzielasz,gdy się pojawiasz znikaniu :))
bosssanova
tylko wiatr... może my właśnie tak...
Usuńdziękuję kochana, dziękuję, dobrze znowu czuć też Twój aromat boska :)